Słowo na niedzielę

04.09.2022 r.XXIII Niedziela Zwykła


Liturgia Słowa:

 

Mdr 9, 13-18, Ps 90 (89), 3-4. 5-6. 12-13. 14 i 17, Flm 9b-10. 12-17 

Flm 9b-10. 12-17


Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Wielkie tłumy szły z Jezusem. On odwrócił się i rzekł do nich: «Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.
Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby położył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: „Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć”.
Albo jaki król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestu tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju.
Tak więc nikt z was, jeśli nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem».


Komentarz

Bardziej kochać Boga

Kluczem do zrozumienia dzisiejszych słów Jezusa jest słowo bardziej. Bardziej miłować. Wynika z nich wyraźnie, że wezwani jesteśmy do tego, by kochać ojca i matkę, żonę i dzieci, braci i siostry, chodzi jednak o to, by zawsze bardziej kochać Chrystusa. To znaczy: nie złamać pierwszego przykazania. Nie uczynić sobie z najbliższych bożka, który przysłoni nam Boga prawdziwego. Bardziej miłować Chrystusa to także jedyna recepta na prawdziwą, wierną, mądrą, dającą wolność miłość wobec najbliższych. Jeżeli nie będziemy bardziej kochać Boga, to nasza miłość do ludzi łatwo przerodzi się w egoizm, zawłaszczanie, krzywdę. Owo kochanie Boga bardziej jest więc jedynym gwarantem prawdziwej miłości wobec tych, których chcemy kochać pięknie tu, na ziemi.