Słowo na niedzielę

17.03.2019 r. II Niedziela Wielkiego Postu


Liturgia Słowa:

Rdz 15,5-12.17-18;Ps 27,1.7-8a.8b-9abc.13-14; Flp 3,20 - 4,1

Łk 9,28b-36


Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz i Eliasz. Ukazali się oni w chwale i mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów, stojących przy Nim.
Gdy oni odchodzili od Niego, Piotr rzekł do Jezusa: "Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza". Nie wiedział bowiem, co mówi. Gdy jeszcze to mówił, zjawił się obłok i osłonił ich; zlękli się, gdy weszli w obłok.
A z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn wybrany, Jego słuchajcie". W chwili, gdy odezwał się ten głos, Jezus znalazł się sam.
A oni zachowali milczenie i w owym czasie nikomu nic nie oznajmili o tym, co widzieli.

 

 

Komentarz

 

Bóg nie zapomina o mnie, dlatego codziennie wzywa do dialogu modlitwy. Chce, by to spotkanie było ubogacające i umacniające. Modlitwa jest spotkaniem z Bogiem, w którym lepiej Go poznaję, a On wskazuje mi, jak mam żyć, i daje niezbędne ku temu łaski. Najpierw potrzebuję jasnej świadomości, że przebywam przed żywym, prawdziwym Bogiem. On ciągle to potwierdza, choć nie mogę Go zobaczyć oczami, tak jak apostołowie na górze. Jednocześnie muszę nadstawić uszu: Bóg mi przypomina, że Jezus jest prawdziwym Bogiem, Jego Jedynym Synem. Istotą mojego bycia chrześcijaninem jest ufne posłuszeństwo Jezusowi. Miłość skraca drogę od słuchania do posłuszeństwa.

,,Ewangelia 2018”