Liturgia Słowa:
Ne
8,1-4a.5-6.8-10; Ps
19,8-9.10 i 15; 1 Kor 12, 12-30
Łk 1,1-4;4,14-21
Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o
zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od
początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja
zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny
Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci
udzielono.
W owym czasie:
Jezus powrócił w mocy Ducha do Galilei, a wieść
o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach,
wysławiany przez wszystkich.
Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się
wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby
czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę natrafił na
miejsce, gdzie było napisane: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie
namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił
wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnych, abym obwoływał
rok łaski od Pana”.
Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy
wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. Począł więc mówić do nich: „Dziś
spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli”.
Komentarz
Spotkanie
z Jezusem w synagodze w Nazarecie. Tutaj się wychował, wszyscy Go znają. Czy
dostrzegą, że nie mówi sam od siebie, lecz jest posłany, aby ogłaszać im prawdę
o Ojcu? Jeśli postawię się na miejscu słuchaczy, lepiej zrozumiem trudność
mieszkańców Nazaretu odkrycia Boga w kimś, kto jest znany od lat. Ich postawa
mnie nie dziwi, bo mnie też niekiedy trudno odkryć moc Bożego słowa w mowie
kogoś, kogo znam od dawna. Dziś zadaję sobie pytanie o motyw mojego chodzenia
do kościoła. Dobra tradycja? Opinia innych? Od chrztu jestem namaszczony Duchem
Świętym i to Jego muszę prosić, aby zawsze odkrywać nowość Bożego słowa. Aby
nie przegapić, że Bóg mówi właśnie do mnie, dzisiaj.
,,Ewangelia 2018”