Liturgia Słowa:
Ba
5,1-9; Ps
126,1-2ab,2cd-4,5-6; Flp 1,4-6.8-11
Łk 3,1-6
Było
to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod
tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz
tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane
zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni.
Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia na
odpuszczenie grzechów, jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza:
„Głos wołającego na pustyni:
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego;
każda dolina niech będzie wypełniona, każda góra i pagórek zrównane, drogi
kręte niech staną się prostymi, a wyboiste drogami gładkimi. I wszyscy ludzie
ujrzą zbawienie Boże”.
Komentarz
Boże Narodzenie
jest czasem radości przeżywanym zwykle wśród najbliższych, ale przede wszystkim
to ważne wydarzenie religijne, które wymaga od nas duchowego przygotowania.
Jeśli go zabraknie, może się zdarzyć, że rozminiemy się z przychodzącym Panem.
Dlatego w czasie Adwentu słyszymy wołanie Jana Chrzciciela: „Przygotujcie drogę
Pana! Wyprostujcie Jego ścieżki!” (Łk 3, 4). Papież Franciszek przypomina, że
odpowiadamy na te słowa, „kiedy dokonujemy rachunku sumienia, gdy badamy nasze
postępowanie, by usunąć grzeszne postawy, które nie pochodzą od Boga: sukces za
wszelką cenę, władza kosztem najsłabszych, pragnienie bogactwa, przyjemności za
wszelką cenę”. ,,Ewangelia 2018”