Słowo na niedzielę

13.05. 2018 r. VII Niedziela Zwykła


Liturgia Słowa:

Dz 1,1-11; Ps 47,2-3.6-7.8-9; Ef 1,17-23;

Mk 16,15-20

Jezus ukazawszy się Jedenastu powiedział do nich: 
„Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: W imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą i ci odzyskają zdrowie”. 
Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzysz

 

Komentarz

 


W Ewangeliach opowiadających o Wniebowstąpieniu Jezusa nie widać cienia smutku. Uczniowie nie płaczą, nie protestują, nie użalają się nad sobą, że już więcej nie zobaczą Mistrza i Nauczyciela. Może się to wydać trochę dziwne. Przecież pożegnania zwykle bywają trudne, zwłaszcza gdy odchodzi ktoś, kogo kochamy. Tymczasem Jezus, choć wstępuje do Ojca, jednocześnie pozostaje obecny ze swoim Kościołem, współdziała ze swoimi uczniami i wskazuje prawdziwy kierunek naszego życia.

Chryste, Ty, wstępując do nieba, obdarzyłeś swoich uczniów nową mocą, by z odwagą i radością szli na krańce świata głosić Ewangelię. Udziel także mnie łaski Ducha Świętego, abym wszędzie tam, gdzie jestem, potrafił świadczyć o Tobie.

                                                                                                                                                                                                         Ewangelia 2018