Liturgia Słowa:
So 3, 14-17, Iz 12, 2-6,
Flp 4, 4-7
Łk 3, 10-18
Słowa Ewangelii według
Świętego Łukasza.
Gdy Jan nauczał nad Jordanem, pytały go tłumy: «Cóż mamy czynić?».
On im odpowiadał: «Kto ma dwie suknie, niech się podzieli z tym, który nie ma;
a kto ma żywność, niech tak samo czyni».
Przyszli także celnicy, żeby przyjąć chrzest, i rzekli do niego: «Nauczycielu,
co mamy czynić?».
On im powiedział: «Nie pobierajcie nic więcej ponad to, co wam wyznaczono».
Pytali go też i żołnierze: «A my, co mamy czynić?».
On im odpowiedział: «Na nikim pieniędzy nie wymuszajcie i nikogo nie
uciskajcie, lecz poprzestawajcie na waszym żołdzie».
Gdy więc lud oczekiwał z napięciem i wszyscy snuli domysły w swych sercach co
do Jana, czy nie jest Mesjaszem, on tak przemówił do wszystkich: «Ja was
chrzczę wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu nie jestem godzien
rozwiązać rzemyka u sandałów. On będzie was chrzcił Duchem Świętym i ogniem. Ma
On wiejadło w ręku dla oczyszczenia swego omłotu: pszenicę zbierze do
spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym».
Wiele też innych napomnień dawał ludowi i głosił dobrą nowinę.
Komentarz
Herold nawrócenia
Dzisiejsza Ewangelia stawia nam przed oczami postać Jana Chrzciciela, człowieka
mocnego wiarą, prowadzącego surowy tryb życia. Jest on głosicielem nawrócenia,
heroldem nadchodzącego Mesjasza. Ludzie przychodzą do niego z pytaniem, jak
mają żyć. Jan Chrzciciel daje konkretną odpowiedź, że powinni dzielić się tym,
co mają; nie używać siły wobec innych ludzi; być uczciwi w swej pracy. Zatem
nawrócenie, do którego wzywa Jan Chrzciciel, ma w praktyce oznaczać konkretne
gesty uczciwości, sprawiedliwości i solidarności. Dobro zawsze dokonuje się w
pewnym trudzie. Jednak to ono prowadzi do głębokiej radości. Dlatego ważne jest
uważne słuchanie głosu Jana Chrzciciela i zastosowanie jego wskazań w życiu.