Liturgia Słowa:
Pwt 18, 15-20, Ps 95,
1-2. 6-7ab. 7c-9, 1 Kor 7, 32-35
Mk 1, 21-28
Słowo człowieka różni się od słowa, które
wypowiada Jezus. Słowo Jezusa ma moc, daje człowiekowi wolność, szczęście.
Pozwala dojść do prawdy o nas samych. Jak nauczał św. Jan Chryzostom: „Pan
przemienia nauczanie z korzyścią dla słuchaczy, przechodząc od cudów do słów i
znów od nauczania o swojej doktrynie do cudów”. Za Benedyktem XVI możemy
doświadczyć, że „słowo Jezusa, Ewangelia egzorcyzmuje świat, czyli chroni świat
od wszelkiego zła”. Kiedy głosimy słowo Jezusa, to ono zmienia świat i czyni go
lepszym. Jako chrześcijanie każdego dnia powinniśmy czytać Pismo Święte. Jednak
znajomość Biblii to nie tylko kwestia wiedzy, to znajomość Słowa, które ma moc.
Słowo Jezusa jest ratunkiem w trudnych chwilach. To słowo „czyta” moje serce,
czyta mnie od środka. Ono uwalnia od zła. Daje wolność.