Liturgia Słowa:
Syr 3, 2-6. 12-14, Ps 128, 1-2. 3. 4-5, Ps 128, 1-2. 3. 4-5
Mt 2, 13-15. 19-23
Gdy
mędrcy się oddalili, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł:
«Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci
powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić».
On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i
udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić
słowo, które Pan powiedział przez Proroka: «Z Egiptu wezwałem Syna mego».
A gdy Herod umarł, oto Józefowi w Egipcie ukazał
się anioł Pański we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i idź do
ziemi Izraela, bo już umarli ci, którzy czyhali na życie Dziecięcia».
On więc wstał, wziął Dziecię i Jego Matkę i
wrócił do ziemi Izraela. Lecz gdy posłyszał, że w Judei panuje Archelaos w
miejsce ojca swego, Heroda, bał się tam iść. Otrzymawszy zaś we śnie nakaz,
udał się w okolice Galilei. Przybył do miasta zwanego Nazaret i tam osiadł. Tak
miało się spełnić słowo Proroków: «Nazwany będzie Nazarejczykiem».
Komentarz
Kiedy
patrzymy na Świętą Rodzinę, odkrywamy podstawową zasadę życia – wzajemną
miłość. Miłość jest istotą życia Rodziny z Nazaretu, w której centrum stoi Syn
Boży Wcielony. W tej szkole życia pragniemy uczyć się budować jedność i
szczęście naszych rodzin. Dziś szczególnie chcemy patrzeć na św. Józefa. Jego
troska o rodzinę może nas budować. Święty Józef przede wszystkim słuchał głosu
Boga i zawierzył Jego prorokom. Rozumiał, jak wielkie wartości niesie w sobie
tradycja, co potwierdziło spełnienie się proroctw w jego życiu. Myślał tylko o
Dziecięciu i Jego Matce. Historia życia Józefa i całej Świętej Rodziny uczy, że
w życiu nie ma przypadków. W przeciwnościach mamy czynić to, co jest w zasięgu
naszych możliwości, ale przede wszystkim zdać się na Boga. Posłuszeństwo jest
najlepszą odpowiedzią na łaskę Bożą.