Liturgia Słowa:
Jr
31,31-34; Ps 51,3-4.12-13.14-15; Hbr 5,7-9;
J 12,20-33
Wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon Bogu w czasie
święta, byli też niektórzy Grecy. Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego
z Betsaidy Galilejskiej, i prosili go, mówiąc: „Panie, chcemy ujrzeć Jezusa”.
Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i
powiedzieli Jezusowi.
A Jezus dał im taką odpowiedź: „Nadeszła
godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam:
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale
jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a
kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto
by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój
sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec. Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć?
Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Nie, właśnie dlatego przyszedłem na tę
godzinę. Ojcze, uwielbij imię Twoje”. Wtem
rozległ się głos z nieba: „I uwielbiłem, i znowu uwielbię”. Tłum stojący
usłyszał to i mówił: „Zagrzmiało!” Inni mówili: „Anioł przemówił do Niego”. Na
to rzekł Jezus: „Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na
was. Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie
precz wyrzucony. A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich
do siebie”. To powiedział zaznaczając,
jaką śmiercią miał umrzeć.
Komentarz
Jacques Fesch miał 27 lat, kiedy wykonano na nim wyrok śmierci. Biorąc
udział w napadzie na bank, podczas strzelaniny zabił policjanta i zranił
jednego z przechodniów. Francuski sąd wymierzył mu najsurowszą karę. W
więziennej celi Fesch przeżył głębokie nawrócenie. O swoim odkrywaniu Chrystusa
i wierze opowiedział w dzienniku, który zaczął pisać na dwa miesiące przez
śmiercią. Dedykował go swojej siedmioletniej córce Weronice. Kiedy związano mu
ręce i wyprowadzono z celi, by wykonać wyrok, poprosił o krucyfiks. Długo całował
swego Pana i wśród wielkiego wzruszenia wszystkich świadków poszedł w milczeniu
na szafot. Ofiarował życie za nawrócenie swojego ojca, za wszystkich, których
kochał, oraz za ofiary przestępstwa. Został stracony w dzień wspomnienia św.
Teresy z Lisieux.
Ewangelia 2018