Liturgia Słowa:
Hi 38, 1. 8-11, Ps 107
(106), 23-24. 25-26. 28-29. 30-31, 2 Kor 5, 14-17
Słowa Ewangelii według
Świętego Marka
Owego dnia, gdy zapadł wieczór, Jezus rzekł do swoich uczniów: «Przeprawmy się
na drugą stronę». Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi.
Także inne łodzie płynęły z Nim.
A nagle zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się
napełniała wodą. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i
powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?» On,
powstawszy, zgromił wicher i rzekł do jeziora: «Milcz, ucisz się!» Wicher się uspokoił
i nastała głęboka cisza.
Wtedy rzekł do nich: «Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże brak wam wiary!» Oni
zlękli się bardzo i mówili między sobą: «Kim On jest właściwie, że nawet wicher
i jezioro są Mu posłuszne?»
Komentarz