Liturgia Słowa:
Iz 63, 16b-17. 19b; 64,
3-7, Ps 80, 2ac i 3b. 15-16. 18-19, 1 Kor 1, 3-9
Jezus
powiedział do swoich uczniów:
«Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas
ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w
podróż. Zostawił swój dom, powierzył swoim sługom staranie o wszystko, każdemu
wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. Czuwajcie więc, bo nie
wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu
kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących.
Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!».
Komentarz
Umiejętność
czuwania
Jezus odszedł do Ojca, a swój dom, czyli
Kościół, pozostawił naszej trosce. Pan powierzył nam „staranie o wszystko”, a
obdarzając życiem, powołaniem i misją, „każdemu wyznaczył zajęcie”. Do nas
należy uważność i czuwanie oraz ciągła gotowość serca na spotkanie z Jezusem,
teraz sakramentalnie, a kiedyś twarzą w twarz. Czuwanie uwrażliwia nasze serca
na rozpoznawanie Bożego działania w nas i pośród nas. Dewiza wielu świętych
może się stać również dla nas inspiracją na tegoroczny Adwent, jak też na całe
życie: „Żyj tak, jakby każdy kolejny dzień był twoim ostatnim dniem życia”.