Słowo na niedzielę

18.10.2020 r XXIX Niedziela Zwykłla


Liturgia Słowa:

 

Iz 45, 1.4–6, Ps 96,1 i 3.4-5.7-8.9-10ac, 1 Tes 1,1–5b

Mt 22,15–21

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie.
Posłali więc do Niego uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: „Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?”.
Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: „Czemu Mnie kusicie, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową”. Przynieśli mu denara.
On ich zapytał: „Czyj jest ten obraz i napis?”.
Odpowiedzieli: „Cezara”.
Wówczas rzekł do nich: „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.

 

 

Komentarz

 

Jezus jest mistrzem komunikacji międzyosobowej. Z jednej strony nie daje się wciągnąć w manipulacje faryzeuszy. Nie idzie za tanimi pochlebstwami, nie chce też zjednywać sobie rozmówców. A z drugiej strony nie ubliża im, nie upokarza. Raczej zaprasza do głębszej refleksji nad sobą i czystością intencji w działaniu: „Obłudnicy! Dlaczego Mnie wystawiacie na próbę?”. Nie daje odpowiedzi, którą chcieli na Nim podstępnie wymusić, lecz prowokuje ich samych do odpowiedzi.